poniedziałek, 26 września 2011

Zakładki

 Wyszły tak:


Zakładki doczekały się sznureczków. Miały być tasiemki, lecz do "męskich" nie pasowały;) Jakoś tak wyszło przypadkiem, że padło na rzemyki. Tak bardzo spodobały mi się wersje z kolorowymi rzemieniami, że wszystkie zakładki zamiast tasiemek mają takie.

5 komentarzy:

  1. Z pewnością będą wspaniałym prezentem dla wychowanków :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakładki super. Pomysł fantastyczny! Tylko pozazdrościć takiej wychowawczyni!!! Oby mocy starczyło na długo. Buziaki "pani psor" ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Poprzez bloga i te piękne, ciepłe wpisy - jawisz mi się jako naprawdę interesująca osoba!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki dziewczyny:) Zakładki się chyba spodobały:) W wakacje dwójka moich wychowanków miała ur. i teraz we wtorek jeden, więc od razu wręczyłam trzy - dwóm chłopcom i jednej dziewczynce:) Cała trójka z nieśmiałymi uśmiechami ładnie podziękowała. Inni pytali, czy aby na pewno dostaną też swoje zakładki, gdy będą mieli ur.;)

    Cantara, dziękuję Ci bardzo za Twoje miłe słowa:) Sprawiłaś mi ogromną przyjemność:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sliczne te zakladki i jaka fajna maja Pania nauczycielke!!!

    OdpowiedzUsuń