Kartka ta jest elementem prezentu dla pary znajomych, do których razem z mężem, jesteśmy zaproszeni na zbliżające się przyjęcie weselne. Mąż jest minimalistą, ja chyba mniej, suma summarum - mąż poprzednią kartkę zaaprobował, mi coś jakby brakowało. Coś tam dołożyłam... Zmiany bardziej kosmetyczne, niż konkretne, ale jednak jest różnica chyba. Mam nadzieję, że efekt będzie zadowalał gusta nas obojga, a przede wszystkim obdarowanych:)
Super zabawa - ale wiele przede mną;)
Śliczne to pudełko kartka!Ja bym może wolała bardziej w ecru ale poza tym rewelacja!
OdpowiedzUsuńO matko Edyta, jak Ty szalejesz! Ja przy Tobie dosłownie obijam się - a nie mam jeszcze swojej Mai! Na co ja ten swój czas marnuje?!
OdpowiedzUsuń